No, może to i nie są cudownie stempelki zza oceanu, ale zawsze coś :)
Wyrobione z zaprzyjaźnionym punkcie według Corel'owskich ilustracji. Te zabójcze kołeczki stworzył mi Teściu ze starych nóżek od mebli :D Coś czuję, że na tym moja produkcja się nie skończy :P
Wyrobione z zaprzyjaźnionym punkcie według Corel'owskich ilustracji. Te zabójcze kołeczki stworzył mi Teściu ze starych nóżek od mebli :D Coś czuję, że na tym moja produkcja się nie skończy :P
12 komentarzy:
piękne!!
a ta roślinka to już w ogóle jest cudowna!!^^
Zgadzam się z przerpiszącą: wszystkie fajne, ale ten kwiacior to już przecudny!
Piękne stemple te zza oceanu sie chowają - zazdroszczę i podziwiam
ten kwiatuszek obłedny :o
A dziękuję Wam ślicznie :)
Uwielbiam oglądac Twojego bloga. Jesteś genialna!
Czekam na więcej:D
Zapraszam w moje strasznie skromne progi:)
www.rysuj.blogspot.com
ale fajne :)
Berry ale z Ciebie zdolniacha, nono.
Dziekuję za dodanie do bloga XD
o ja pierdykam..cudne!!! a kwiat rządzi!!
Piekne te stempelki! Zazdraszczam roślinki :D Może jakaś produkcja, czy coś z tego wyjdzie? ;)
Ou fajowe :) mi pozostaje dłubać w gumkach, bo na kupno na razie nie stać ;))
stempelki zaje fajne, zazdraszczam ;-).
fiu fiu
tylko podziwiać takie stemple...
Prześlij komentarz