15 maja, 2008

No i się wyda...

... jakie imię nosi moja Aparatka ;P
Dziś są jej imieniny. Choć pochodzę z tej części Polski, gdzie imieniny wciąż są rzadkością, posłałam jej taką oto karteczkę. Bardzo się ucieszyła. Zwłaszcza, że tam jest księżniczka :) Aparatka ubóstwia księżniczki czarodziejki i elfki. To jeszcze ten szczęśliwy wiek.

A te pieczątkowe różyczki powstały dzięki Pasikowi i jej lekcji :)
Spodobało "MiSie" to i drążę ten temat dalej ;P




5 komentarzy:

agata pisze...

jakbym była troszkę młodsza to bym baardzo zazdrościła:))
a elfy i wróżki to do dzisiaj mi zostały;D;)

Renny Berryboar pisze...

Nic nie mówię ale mi też :P

agata pisze...

hehe, ciii;P

pasiakowa pisze...

Ojaaaa.. jakie genialne pieczątki zrobiłaś!!!

Renny Berryboar pisze...

Ale jakby nie Ty, to nie wpadłabym na ten pomysł :)