21 sierpnia, 2008

Kolejne starocie

Z braku nowych rzeczy - koszulka malowana przeze mnie jakieś półtora roku temu. Przedstawia bohatera gry komputerowej. No co? W sprzedaży takich nie było - trzeba było sobie radzić :)

I zbliżenie:


Teraz zmykam. Dokończę sobie ATC, zjem śniadanie (czego zwykle nie praktykuję przed pracą), wypiję jakąś kawusie (czy inny otrzeźwiacz) i do pracy... Tam poproszę o łagodny wymiar kary na dziś... W ogóle - to chyba będzie dziwny dzień... Ale o tym opowiem gdy przyjdzie pora :P

4 komentarze:

nowalinka pisze...

Świetna, mroczna! :) "Podobasie"!

Costa pisze...

Ty chyba tylko ma rzęsach chodzić nie potrafisz co ?

Renny Berryboar pisze...

Dziękuję Nowalinko
Costa jest wiele rzeczy, których nie umiem... ale jeśli chcesz mogę dla Ciebie poćwiczyć chodzenie na rzęsach :D

PatiS pisze...

Strach się bać!!! :D