Polecam
21 czerwca, 2010
17 czerwca, 2010
Radosna twórczość wektorowa
A tak sobie dłubałam, dłubałam, aż wydłubałam:
Na brak twórczych pomysłów nie narzekam. Na brak czasu - tak :)
11 czerwca, 2010
08 marca, 2010
Uuu... To się nazywa niemoc twórcza
Tym razem przeraziłam sama siebie. Od listopada jak makiem zasiał. Oczywiście udało mi się "skubnąć" kilka drobiazgów, ale większości z nich nawet nie sfotografowałam. Dziś skończyłam zalegający u mnie od listopada (no kto by pomyślał :( ) album Annqqi "Nasze dzieje w czasoprzestrzeni", ale zdjęcia zrobię dopiero jutro - będzie lepsze oświetlenie.
Mogę za to pokazać dwa DIGI (mam nadzieję, że nie przypłacę tego głową) z Kimś Wyjątkowym :)

13 listopada, 2009
Kilka zaległości
Parawanik na zdjęcia:


Trzy notesy dla Trzech Wyjątkowych Osób :) Sporo im zawdzięczam, pomogli mi w najgorszych chwilach (choć pewnie nawet do końca nie zdają sobie z tego sprawy)

Mój nowy kamerlik twórczy:

To co zawisło nad nim:

I wpis do albumu Elfika "Cud". Miałam ogromne problemy z jego wykonaniem, ponieważ przestałam wierzyć w cuda. Racjonalizm jest o wiele bardziej odjazdowy :) A wyszło tak:



To na tyle dzisiaj. Pozdrowienia dla wszystkich, którzy tu zaglądają.


Trzy notesy dla Trzech Wyjątkowych Osób :) Sporo im zawdzięczam, pomogli mi w najgorszych chwilach (choć pewnie nawet do końca nie zdają sobie z tego sprawy)

Mój nowy kamerlik twórczy:

To co zawisło nad nim:

I wpis do albumu Elfika "Cud". Miałam ogromne problemy z jego wykonaniem, ponieważ przestałam wierzyć w cuda. Racjonalizm jest o wiele bardziej odjazdowy :) A wyszło tak:



To na tyle dzisiaj. Pozdrowienia dla wszystkich, którzy tu zaglądają.
Etykiety:
notesy,
ramki,
różności,
wędrujące albumy,
wymiany i nagrody
12 listopada, 2009
Pokól pewnego Kawalera
02 listopada, 2009
The doctor is in ;)
Ale zrobiłam przerwę! Staram się. Staram się jak mogę wrócić do mojego życia sprzed kilku dobrych miesięcy ale z różnym skutkiem mi to wychodzi. Ale nie przedłużajmy. Mam do pokazania wpis do albumu Taji. Album ma zadany temat "Kocham Cię życie". Ostatnimi czasy kocham tylko siebie. Przy najmniej ze wzajemnością ;) Stałam się mizantropką, ale przy najmniej zdałam sobie sprawę z mojej hipokryzji. Poniekąd uświadomiłam sobie, że zaczęłam się utożsamiać z bohaterem mojego ulubionego serialu. I właśnie o tym, a właściwe w tym klimacie postanowiłam zrobić wpis. Skoro nie miałam nic miłego do zaoferowania z mojego życia, przedstawiłam temat w nieco innym świetle.



To by było na tyle. Mam oczywiście zaległości, ale te postaram się nadrobić w przyszłości.



To by było na tyle. Mam oczywiście zaległości, ale te postaram się nadrobić w przyszłości.
Etykiety:
scrapbooking,
wędrujące albumy,
wymiany i nagrody
Subskrybuj:
Posty (Atom)




