Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydełko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydełko. Pokaż wszystkie posty

18 czerwca, 2008

Zebra..? Nie! Miś Pasiasty :)

No! Skoro przesyłka dotarła do Pasiakowej, opowiem pokrótce co w jej zawartości się znalazło :)
To moja pierwsza w życiu wymiana i tak się nie mogłam doczekać, że sprężyłam i szybko posłałam do Pasiakowej tego oto Misiaka :) Wykonany na szydełku, wypełniony jedynie watą nadaje się do drobnych przepierek :P (to istotny szczegół - mi taka informacja byłaby bardzo użyteczna, bo jestem flejtuch XD). Nie zmierzyłam jaki jest wielki, ale to chyba nie ma znaczenia:)
Tak oto wygląda gwiazda wieczoru:


Szlachecki półprofil


A to... to dodatkowa atrakcja: ręcznie wykonane guziki z modeliny. Oczywiście pasiaste :)
(żeby nie było, że kłamię: pasiaste i jeden z serduchem)

Kompletny miś. W kaftaniku w... a jakże! W paski!!!
Cóż... kaftaniki dla misiów to nie jest moja mocna strona :( To jest jedna z licznych prób...


Gotowy do drogi :)


W sumie to jestem w szoku. Poczta Polska naprawdę się spisała. Przesyłkę nadałam w poniedziałek a już we wtorek misiek dotarł do swojej nowej Właścicielki. A miał niezły kawał drogi do pokonania. Chyba im się "pogorszyło" :] Na szczęście na naszą korzyść :P

23 kwietnia, 2008

Zero, zero zero... CYWIL!

Minęło długich dziewięć miesięcy i z wojska szczęśliwie powraca do żywych M.
M. to taki... prawie komandos :) Nieznośny, złośliwy i wredziolowaty... choć moja opinia może być dość subiektywna - w końcu to mój Brat, a bracia muszą być tacy :)
Z resztą... siostry też są takie.
Postanowiłam się wykazać twórczo i przygotować mu męski prezent. Tak męski jak "siatkowany podkoszulek i włosy na klacie"...

"Proszę Państwa, oto mi.
Miś jest bardzo grzeczny dziś."


Ale to nie taki zwykły misiak szydełkowy. To Miś Cywil :)


Z flasz(ecz)ką!

Mini chust(eczk)a rezerwisty ( z połowy chusteczki do nosa :P)

I zapakowany misiak oczekujący M.

A gdzie M.? Dobre pytanie... Miejmy nadzieję, że nie wyląduje w Zakopanem. W końcu to mój młodszy Brat - muszę się o niego trochę martwić. Ale martwienie nie jest równoznaczne z lubieniem ;) Muszę trzymać fason wrednej starszej siostry :]

31 marca, 2008

Dwa ciepłe braciszki :D

Oto i dwaj "ciepli" braciszkowie :)


Moje najnowsze dzieci :) Uskubałam je sobie przez weekend i chyba już wiem gdzie trafią :) Są zrobieni z kordonka i waty. Na szydełku oczywiście. Są taaacy mai... Mam nadzieję, ze ich nie zgubię do czasu... gdy nadejdzie ich wielki dzień.




(PS. Nadal jestem zdania, że mój warsztat fotograficzny powinien zostać... obciosany, bo moje zdjęcia - ach - pozostawiają sporo do życzenia...)

20 marca, 2008

Walka z szydełkiem...

Jak przystało na zawodowego samouka, szydełkować się nauczyłam prawie sama. Prawie, bo uwłaczałabym takim stwierdzeniem mojej Babci. Ona nauczyła mnie podstaw :) Do dziś nie może znieść, że nie trzymam odpowiednio szydełka (ja trzymam tak jak mi wygodnie, a nie jak należy - nigdy nie robię tego, co do mnie należy).
Niedawno nabyłam książkę z różnymi wzorami szydełkowymi... Teraz się pastwię nad nią, wertując w przód i tył, szukając, kombinując, próbując i prując.
Ostatnio jednak skombinowałam sobie... torebkę. Czarna podszyta "satynopodobną" tkaniną błyskiem na zewnątrz. A na torbę doszyłam kwiatek. Czerwony. Jak podszewka.
Z resztą zobaczcie sami :)


"MiSie" podoba...

A tu jeszcze jedno zdjęcie :) Większe trochę :P


08 marca, 2008

Lalka Szmacianka


Oto Rosie - moja lalka szmacianka :) Ma około 30 cm wzrostu i jeszcze mi się nie nie nudzi szykowanie kreacji.


Nie są może najwyższych lotów, ale...


Ma różne stroje: sukienkę balową, jeansy, sweterki, spódniczkę i kurtkę sztruksową.


I szalik :)