11 maja, 2008

Średnio-męska kartka...

Jakaś taka niemoc twórcza znów mnie ogarnęła. Nic "MiSie" nie chce, a roboty mam w bród! Brrr... aż ciary mnie przechodzą. Gdyby nie fakt, że poniższa karteczka była "zamówiona" przez G., pewnie też bym jej nie zrobiła, Choć było ciężko: ustukana nocą i nocą też fotografowana (co widać...). Efekt pracy jest taki a nie inny:

To kartka dla "jakiegoś" Pana... Nie wiem czy nadaje się do faceta... Z resztą, kto jest w stanie zdradzić mi definicję "prawdziwie męskiej kartki"..? Zdaje się to być pojęciem względnym (zależy jak męskim jest sam mężczyzna :P )

10 maja, 2008

Mój nowy "funfel" :)

Dostałam od Męża :) Za dobre sprawowanie (chyba). Dobrze jak masz kogoś, kto nie nabija się z twoich zainteresowań, pasji i żyłek kolekcjonerskich.


07 maja, 2008

Bezwstydnica!

Jestem okropną, bezwstydną samochwałą, nie znającą wstydu i umiaru. Bez cienia jakiejkolwiek skromności, okropna w każdym calu, kompletne zero pruderii... Ale to naprawdę mój najlepszy obraz :)
Sprzed dwu laty namalowany farbami akrylowymi na płótnie o wymiarach mniej więcej 60 x 80 cm. Inspiracją zaś była ilustracja do gry komputerowej.A oto i on:

I zbliżonka :)




04 maja, 2008

Twórczo...

Na blogu dziś skromnie - tylko kartka komunijna wykonana na zamówienie. Ale dzień okazał się rzeczywiście twórczy :) Rozpoczęłam dwa nowe przedsięwzięcia artystyczne ( z czego jedno urodzinowe a drugie demonstracyjne), jednak pokarzę je dopiero po ukończeniu.

[Na hostii jest wytłoczony krzyżyk, jednak na zdjęciu tego nie widać :( ]



Przygotowałam też kartkę dla Mateuszka, którą jutro biegnę wysłać :)
Mam nadzieję, że szybko dotrze do adresata.

03 maja, 2008

A dzisiaj...

... a dzisiaj się obijałam jak tylko się dało :D
Jedynymi rzeczami jakie sobie zrobiłam były: "dzień obiboka" i herbatka na łonie natury :P Co za życie :) A biorąc to, że cały dzień mam wrażenie, że dziś jest niedziela - mam jeszcze jeden dzień wolny w zanadrzu :D Mam zamiar go jednak owocnie wykorzystać.

A to... To chyba zacznę kolekcjonować :) Te kucyki rozczulają mnie :) Cóż... "duża" kobitka jestem, a głupia "jak autko" (cokolwiek to znaczy). Ale wolę być teraz dziecinną niż zdziecinniałą na starość :]


Prawda, że urocze..? :)

01 maja, 2008

I Ty możesz pomóc!


Skopiowane z bloga Yovi


Jest sprawa! Wiecie czym zajmuje sie Fundacja Mam marzenie? Spełnia marzenia dzieci śmiertelnie chorych. Jednym z marzycieli jest Mateuszek Lang ze Szczecina. W niedziele 27 kwietnia 2008 miał ósme urodziny, to prawdopodobnie jego ostatnie urodziny. Jego marzeniem jest dostaa pocztówki od wielu ludzi. Jeśli macie chwilkę dosłownie czasu, kupcie pocztówkę, napiszcie życzenia urodzinowe i wyślijcie mu. Was to będzie kosztowało niewiele, a dla niego będzie znaczyć ogromnie dużo.
Oto adres:

Mateuszek Lang
ul. Wiślana 37
70 - 885 Szczecin


Roześlijcie to do kogo się da i ślijcie kartki ze wszystkich stron świata.Na razie załatwiliśmy kartki z kilku europejskich krajów, ale wciąż można wiele osób poprosić, najwyżej kartki sie chwilkę spóźnią

Stronka o Mateuszku
http://www.mammarzenie.org/newspolska/2008/mateusz.php
http://www.mateusz.szczecinianie.pl/

Urodzinki Moniki :)

Prócz Święta Pracy t"trafiła" nam się jeszcze jedna uroczystość: urodziny mojej kumpelki - Moniki :) Monika to jedna z tych, której nie widać a słychać. To jedyna osoba, która jest w stanie mnie przegadać. To urocza, wesoła osóbka, bardzo przyjaźnie nastawiona do świata. Ale nie chciałabym być w skórze tego kto jej podpadnie, hi hi :D
Przygotowałam dla niej karteczkę z własnoręcznie namalowanymi żółtymi kosaćcami (farby akwarelowe). Mam nadzieję, że kartka dotarła do solenizantki na czas...


Słoneczko, jeszcze raz życzę Ci dużo szczęścia i radości :*

Tęsknię za Tobą :(